Akcji gdańskiej rafinerii Grupy Lotos i uzgodnił długoterminowy kontrakt na dostawy od 200 tys. Baryłek ropy dziennie, przy czym docelowy wolumen dostaw saudyjskiego surowca powinien wynieść 20 mln ton rocznie. Według PKN Orlen, dostawy te mogą zaspokajać do 45 proc.
Tymczasem prokuratura Okręgowa w Płocku przekazała w odpowiedzi, że zgodnie z postanowieniem prokuratora z dnia 22 stycznia tego roku zostało wszczęte śledztwo w dwóch sprawach. Pierwszy paragraf mówi o wyrządzeniu znacznej szkody majątkowej i w przypadku znacznych rozmiarów podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Z kolei drugi paragraf mówi o nadużyciu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (art. 231 KK) i zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3. Zgodnie z uchwałą fuzja Grupy Lotos z PKN Orlen ma odbyć się poprzez przeniesienie całego majątku gdańskiej spółki, wszystkich aktywów i pasywów, na PKN Orlen w zamian za akcje, które płocki koncern wyda zgodnie z postanowieniami Planu Połączenia. Teoretycznie była możliwość zebrania się trzech akcjonariuszy po 10 proc.
„Po fuzji z PGNIG S.A. udział Skarbu Państwa dalej wzrośnie do 49,9 proc., co praktycznie uniemożliwi wrogie przejęcie, bowiem uzyskanie kontroli nad PKN Orlen S.A. przez podmiot trzeci nie będzie możliwe bez zaangażowania Skarbu Państwa w taki proces” – komentuje departament komunikacji Orlenu. Potwierdzono, że niski udział państwa przed fuzją z Lotosem rodził ryzyko wrogiego przejęcia przed czym chroniły zapisy w statucie. W Lotosie państwo miało przed fuzją 53,19 proc. I w rezultacie wymiany akcji po połączeniu obu podmiotów dysponuje 35,66 proc. Można powiedzieć, że teraz siła rządu w akcjonariacie wzrosła i wrogie przejęcie jest jeszcze trudniejsze.
Orlen rozczarował rynek. Wyniki ciągnie przejęta firma
Sprawę, która nie ma dotąd precedensu w polskim prawie, prowadzi Kancelaria K&S. Z pozwem wystąpiono już po wpisie połączenia do KRS. – W takiej sprawie właściwe są sądy powszechne. TSUE może wyda orzeczenia wstępne, w odpowiedzi na pytania prejudycjalne sądu krajowego, o ile w toku rozpoznawanej sprawy poweźmie on wątpliwość co do ważności i wykładni prawa krajowego – dodała. Ponadto TSUE zakwestionował prawo rządu Niemiec i landu Dolna Saksonia do wyznaczania po dwóch członków rady nadzorczej tak długo, jak pozostają akcjonariuszami spółki.
Obszar logistyki paliw i asfaltu w ramach spółki Lotos Terminale kupi Unimot. Akcjonariusze Lotosu podczas środowego Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia poparli połączenie spółki z PKN Orlen. W momencie przejęcia akcjonariusze Grupy Lotos staną się akcjonariuszami tej spółki. Zintegrowany podmiot będzie miał przychody na poziomie ok. 250 mld zł rocznie i będzie obsługiwał ok. 100 mln klientów w Europie. Zgodnie z wymogami Komisji Europejskiej, przedstawił środki zaradcze planowane w związku z zamiarem przejęcia Lotosu. Miały one uchronić polski rynek paliw i rynek rafineryjny przed monopolem.
- Umowa zakłada, że w wyniku połączenia akcjonariusze spółek Grupa Lotos i PGNiG w zamian za swoje akcje dostaną nowe akcje wyemitowane przez Orlen.
- Czy w związku z tym byli akcjonariusze Lotosu, a wkrótce PGNiG mają szanse zaskarżenia fuzji lub przynajmniej wymuszenie zmiany w statucie?
- We wtorek rząd przyjął wniosek o wyrażenie zgody na połączenie Grupy Lotos z PKN Orlen przedłożony przez ministra aktywów państwowych.
Orlen sprzedał je natomiast za nieco ponad 2 mld 200 mln zł. Jeżeli te wyliczenia potwierdzą ekspertyzy prokuratorskiego śledztwa sprawa może stać się jedną z największych afer polskiej polityki XXI wieku. Czy w związku z tym byli akcjonariusze Lotosu, a wkrótce PGNiG mają szanse zaskarżenia fuzji lub przynajmniej wymuszenie zmiany w statucie? Taka zmiana powodowałaby obecnie odsłonięcie się Orlenu na wrogie przejęcie, bo rząd ma w Orlenie razem z państwowymi spółkami 35,66 proc. Dopiero po połączeniu z PGNiG rząd będzie dysponować pakietem prawie 50 proc.
Drugie dno fuzji Orlenu z Lotosem i PGNiG. Groźba wrogiego przejęcia
„Miliardy złotych straty. Znamy ostateczne rozliczenie fuzji Orlenu z Lotosem”. We wtorek PKN Orlen podpisał porozumienie z Grupą Lotos i związkami zawodowymi obu podmiotów ustalające uprawnienia pracowników po ich połączeniu, w tym zabezpieczające m.in. Gwarancje zatrudnienia https://www.wallstreetacademy.net/prokuratorzy-prosza-barra-o-uniewaznienie-notatki-w-sprawie-nieprawidlowosci-w-liczeniu-glosow-w-usa-washington-post/ i bezpieczeństwa pracy. Wskazano, że limity wykonywania praw ze znacznych pakietów akcji zawarte są w statucie PKN Orlen i mają zastosowanie wobec byłych akcjonariuszy Grupy Lotos a w przyszłości PGNiG, jako konsekwencja stania się akcjonariuszem Orlenu.
„Potwierdzeniem tego jest fakt, że za połączeniem głosował nie tylko Skarb Państwa, ale także prywatni inwestorzy i fundusze, będący udziałowcami LOTOSU. Proces zaakceptowało niemal 100 proc. akcjonariuszy obu spółek obecnych na walnych zgromadzeniach” – przypomniał koncern. PKN Orlen informował wcześniej, w wyniku fuzji udział Skarbu Państwa w połączonym koncernie wzrośnie do ok. 35 proc. „Zakładając następnie połączenie z PGNiG, udział ten zwiększy się do ok. 50 proc., co oznacza, że kontrola nad nowo powstałym koncernem multienergetycznym zostanie dodatkowo wzmocniona” – podkreślał koncern. PKN Orlen informował wcześniej, w wyniku fuzji udział Skarbu Państwa w połączonym koncernie wzrośnie do ok. 35 proc. „Zakładając następnie połączenie z PGNiG, udział ten zwiększy się do ok. 50 proc., co oznacza, że kontrola nad nowo powstałym koncernem multienergetycznym zostanie dodatkowo wzmocniona” – podkreślał koncern. – W pozwie zwracaliśmy uwagę na quasi uprzywilejowanie Skarbu Państwa, ale pozew skupia się na perspektywie akcjonariuszy Lotosu.
Analityk policzył, ile Orlen przepłacił za Lotos. „Nie widać efektów synergii”
Według PKN Orlen, zintegrowany podmiot będzie miał przychody na poziomie ok. 250 mld zł rocznie i będzie obsługiwał ok. 100 mln klientów w Europie, skutecznie konkurując na międzynarodowych rynkach i gwarantując zarazem bezpieczeństwo dostaw paliw i energii. Przyszły multienergetyczny koncern ma też rozwijać odnawialne źródła energii, w tym morskie i lądowe farmy wiatrowe oraz fotowoltaikę, jak również inwestować w paliwa alternatywne oraz małą energetykę jądrową i biomateriały. NBA YoungBoy badane za rzekome napaść pistolet b Według PKN Orlen, zintegrowany podmiot będzie miał przychody na poziomie ok. 250 mld zł rocznie i będzie obsługiwał ok. 100 mln klientów w Europie, skutecznie konkurując na międzynarodowych rynkach i gwarantując zarazem bezpieczeństwo dostaw paliw i energii. Przyszły multienergetyczny koncern ma też rozwijać odnawialne źródła energii, w tym morskie i lądowe farmy wiatrowe oraz fotowoltaikę, jak również inwestować w paliwa alternatywne oraz małą energetykę jądrową i biomateriały.
Wynik Orlenu uszczupli się o ponad 10 mld zł
Władze Lotosu zastrzegły przy tym, że do przejęcia dojdzie „pod warunkiem wykonania określonych w treści decyzji Komisji Europejskiej środków zaradczych, które mają na celu zapobieżenie wystąpieniu negatywnych skutków planowanej koncentracji dla konkurencji na właściwych rynkach”. „PKN Orlen, z zastrzeżeniem wyjątków wynikających z przepisów prawa, wstąpi w prawa i obowiązki odpowiednio grupy Lotos i PGNiG w ramach sukcesji uniwersalnej” – czytamy w komunikacie spółki. Saudi Aramco w w listopadzie 2022 roku kupił udziały w Rafinerii Gdańskiej. Sprawa od początku jednak budziła wątpliwości służb specjalnych, których efektem były m.in. Wyrażane przez opozycję zastrzeżenia podczas obrad komisji ds.
Orlen zwrócił uwagę, że sytuacja na rynku, rozwój konkurencji spoza Europy i rosnąca presja regulacyjna w UE jasno wskazują, że samodzielnie działające rafinerie, niezintegrowane z działalnością petrochemiczną, „już w perspektywie kilku lat stracą rację bytu”. „Niezależnie od atrakcyjnego parytetu, w związku z planowanym połączeniem, LOTOS wypłacił w 2022 roku wszystkim swoim akcjonariuszom najwyższą w historii dywidendę, na poziomie 647 mln zł, czyli 3,5 zł na akcję” – przypomniał Orlen. Jak na najnowsze informacje zareagowali inwestorzy giełdowi? Różnie, choć sama treść komunikatu spółek dotycząca rozliczeń na akcjach raczej nie jest zaskakująca. Po 30 minutach środowej sesji notowania PKN Orlen są około 0,5 proc. Jedynie Lotos jest wyraźnie pod kreską – około 2,5 proc.